wskazówki i ciekawostki dla genealogów amatorów poszukujących swoich przodków z Jaworzna (śląsk)

Inwentarze klucza lipowieckiego (1645, 1668)

Jaki czas temu pisałem o książce Inwentarze i lustracje Klucza Sławkowskiego z XVII i XVIII wieku, która stanowi niezwykle bogate źródło informacji o historii naszego miasta. Warto jednak pamiętać, że jedna z dzisiejszych dzielnic, dawna wieś Jeleń, należała przez większość czasu do klucza lipowieckiego. Część inwentarzy tego klucza można znaleźć w krakowskim Archiwum Narodowym. Pozostałe (z lat 1645, 1668, 1746, 1759, 1789) są przechowywane w Archiwum Krakowskiej Kapituły Katedralnej (Wawel 3). Niestety dostęp do oryginałów można uzyskać jedynie za poręczeniem jakiejś instytucji. Na szczęście dwa najstarsze (1645, 1668) zostały poddane cyfryzacji i może do nich zaglądnąć każdy (wystarczy na miejscu wypełnić odpowiednią ankietę). Istnieje również możliwość wydruku interesujących nas fragmentów (2,5 zł za stronę). Archiwum jest czynne od wtorku do piątku w godzinach 9:00 – 12:50.

Poniżej zamieszczam najstarszy spis kmieci (inwentarz z 1645):

Transkrypcja nazwisk (amatorska): Jaroniowie, Jan Weszy, Valenty Buczek, Klimunt Gogułka, Wawrzyniec Jach, Andrzey Ambroży, Bugaiowie, Skrzypek, Jakub Bożek, Paweł Bożek, Stanislaw Piszura, Piotr Bożek.

Obydwa dokumenty stanowią niezwykle cenne źródło informacji o strukturze społecznej i gospodarczej ówczesnego Jelenia. Znajdziemy w nich między innymi spisy kmieci, zagrodników i chałupników, ogólny opis osady i jej najważniejszych elementów (sołtystwo, wójtostwo, młyn etc.) oraz wykaz powinności i zasobów naturalnych.

Wykaz Legionistów Polskich 1914-1918

Wykaz Legionistów Polskich 1914-1918 to serwis internetowy, dzięki któremu w prosty sposób możemy sprawdzić, czy ktoś z naszej rodziny walczył w Legionach Polskich. Nie wymaga to żadnej rejestracji, a sama wyszukiwarka jest bardzo intuicyjna. Na katalog podstawowych informacji składają się między innymi: nazwisko, imię, pseudonim, data i miejsce urodzenia, imiona ojca i matki, stopień wojskowy i przebieg służby (przykładowo, tutaj możemy znaleźć spis legionistów z Jelenia). Co ciekawe, istnieje również możliwość dodawania własnych informacji, które zostaną później poddane analizie historycznej.

Legiony Polskie, zwane też Legionami Piłsudskiego okupują wyjątkowe miejsce w naszej świadomości. Samodzielny, polski i mądry politycznie a co najważniejsze zwycięski projekt polityczno-wojskowy, zaowocował odzyskaniem suwerenności, zapłodnił wyobraźnię społeczną, zainspirował do naśladowania i odcisnął swe piętno na wielkich wydarzeniach XX wieku. Legiony przeszły do legendy. Odwołujemy się do niej w debacie politycznej i historycznej.

Za: mjp.najlepszemedia.pl/sites/default/files/geneza_wykazu_4.pdf

Udostępniony wykaz to owoc wieloletnich badań prof. dr hab. Janusza Ciska, wykładowcy Uniwersytetu Jagiellońskiego i Marka Ciska.

The Ellis Island Archive (emigracja do USA w latach 1892-1957)

Ellis Island (1905)Ellis Island to wyspa w porcie miasta Nowy Jork, na której w latach 1892-1924 działało centrum dla imigrantów przybywających do Stanów Zjednoczonych ze starego kontynentu. Jeżeli mamy wiedzę lub choćby podejrzenie, że ktoś z naszej rodziny wyemigrował do USA pod koniec XIX lub w pierwszej połowie XX wieku, to warto zapoznać się z zasobami The Ellis Island Archive. Dobrą wiadomością jest to, że możemy to zrobić, nie ruszając się sprzed ekranu komputera!

The Ellis Island Archive zawiera listy pasażerów, które obejmują ponad 51 milionów imigrantów, podróżnych i członków załogi, którzy przypłynęli na Ellis Island i do portu miasta Nowy Jork w latach 1892-1957. W okresie od 1892 do 1924 na Ellis Island miała miejsce największa migracja we współczesnej historii! Wciąż kontynuowane jest poszerzanie bazy danych osób, które przybyły do portu miasta Nowy Jork, a wszystkie zapisy z lat 1925-1957 będą dostępne na początku 2015 roku.

Za: http://libertyellisfoundation.org/about-passenger-search

Aby uzyskać możliwość wglądu do danych zgromadzonych przez The Ellis Island Archive, wystarczy zarejestrować się na stronie The Statue of Liberty – Ellis Island Foundation. Następnie przechodzimy do zakładki Passenger Search i w tym momencie należy już tylko podać nazwisko interesującej nas osoby i ewentualnie inne dane, które pozwolą na zawężenie wyników.

Najwięcej informacji możemy uzyskać dzięki zeskanowanym listom pasażerów (ang. manifest). Posłużę się tutaj przykładem Romana Banasika z Jelenia, który przypłynął na Ellis Island w lutym 1913 roku na pokładzie statku Kaiserin Auguste Victoria z Hamburga. Jako cel swojej podróży podał miasto Scranton w Pensylwanii, gdzie mieszkał jego wuj Jan Banasik. Nie była to jednak pierwsza wizyta Romana w Stanach Zjednoczonych (urzędnik odnotował poprzedni pobyt w latach 1908-1910). Dzięki liście wiadomo też, że był pracownikiem fizycznym i miał przy sobie 26 dolarów, znamy też jego wzrost, a nawet kolor oczu i włosów. Jako najbliższego krewnego w Polsce podał swoją żonę Małgorzatę. Jest to o tyle ważne, że już w grudniu tego samego roku Roman przybywa do Nowego Jorku ponownie, ale tym razem wraz z małżonką i pięciorgiem dzieci. Dzięki innym źródłom, które nota bene też są dostępne w Internecie, wiemy, że osiadł w USA na stałe i zmarł w 1966 (drzewo genealogiczne Romana).

Ujmując rzecz najkrócej, The Ellis Island Archive to przebogate, a do tego całkowicie darmowe źródło informacji genealogicznych. Gdyby zaistniała taka potrzeba, mogę pomóc w „rozszyfrowaniu” zdobytych danych (kontakt).

Maria Runicka, kandydatka do Rady Miejskiej Jaworzna

Współczesne życie polityczne naszego miasta nie leżało nigdy w kręgu moich szczególnych zainteresowań, ale z uwagi na nadchodzące wybory samorządowe chciałbym wspomnieć o jednej z kandydatek, której wkład w popularyzację historii Jaworzna jest nie do przecenienia. Pani Maria Runicka jest autorką wielu pionierskich publikacji, które stały się dla mnie inspiracją do rozpoczęcia własnych poszukiwań i, choć zabrzmi to pewnie nazbyt górnolotnie, odkrywania własnej regionalnej tożsamości. Do dzisiaj mogę zresztą liczyć na jej życzliwą pomoc.

Można oczywiście wysunąć obiekcję, że bycie świetnym historykiem nie musi automatycznie oznaczać bycia dobrym radnym. Jest w tym sporo prawdy, ale w mojej ocenie wciąż brakuje nam w strukturach miejskich kogoś, czyja perspektywa wykraczałaby poza sferę partykularnych i niejednokrotnie jałowych sporów. Pani Maria często podkreśla, że tym, co pozostaje po indywidualnych jednostkach, jest zazwyczaj garść zapisów w metrykach, a świadomość tego prostego faktu powinna kierować nas w stronę myślenia o mieście jako wspólnocie, której spoiwem nie są jedynie granice administracyjne, ale również historia, którą, chcąc nie chcąc, współtworzymy. Z drugiej strony pani Maria jest jedną z tych osób, które doskonale zdają sobie sprawę z tego, że Jaworzno to nie tylko centrum miasta, ale również otaczające je dzielnice, których problemy były ostatnio spychane na dalszy plan.

Pania Maria kandyduje z listy Stowarzyszenia Jaworzno Moje Miasto, okręg 3 (Pszczelnik, Jeleń, Bory, Byczyna, Jeziorki, Wilkoszyn, Cezarówka Górna i Dolna, Koźmin, Ciężkowice, Pieczyska i Stara Huta), pozycja nr 6.

Nowe materiały źródłowe i Obóz Dwóch Totalitaryzmów

Na stronie webtrees.genealogia.jaworzno.pl pojawił się spis urodzeń Banasików z Jelenia (od drugiej połowy XVII do XIX wieku) oraz plan wsi Jeleń z 1848 roku (wraz z numerami domów), na który naniesiono plan współczesnej dzielnicy Jaworzna. Naniesienie nie jest perfekcyjne, ale pokazuje, jak zmieniła się zabudowa tej części naszego miasta.

Przy okazji chciałem zachęcić do odwiedzenia strony www.obozdwochtotalitaryzmow.pl, która opowiada tragiczną historię obozu Neu Dachs, jaworznickiej filii KL Auschwitz-Birkenau, który po wojnie został przekształcony przez komunistów w Centralny Obóz Pracy, a następnie w Centralne Więzienie dla Młodocianych Więźniów Politycznych. Stronę przygotowało Muzeum Miasta Jaworzna.

O Jaworznie w Śląskiej Bibliotece Cyfrowej

Śląska Biblioteka Cyfrowa ma w swoich zbiorach kilka pozycji dotyczących Jaworzna, które powinny zainteresować każdego, kogo zajmuje historia naszego miasta. Wszystkie można przeglądać i pobierać bez żadnych opłat. Wymogiem jest jedynie zainstalowanie oprogramowania do odczytu formatu DjVu. Ze swojej strony chciałem szczególnie polecić dwie pozycje:

Maria Leś-Runicka, Historia Jaworzna do 1795 roku, Jaworzno 2011.

Pierwsza tak kompleksowa monografia dotycząca historii Jaworzna i okolicznych wsi, które wchodzą dzisiaj w jego skład. Kopalnia informacji pozwalająca wyrobić sobie ogólny historyczny obraz naszego miasta, co jest w moim przekonaniu niezwykle pomocne podczas badań genealogicznych. Dzięki bogatej bibliografii stanowi dobry punkt wyjścia dla dalszych poszukiwań.

Bartłomiej Cieszyński, Jaworzno minione, Jaworzno 2010.

Pierwsza część książki jest zapisem wspomnień autora, wieloletniego pracownika Muzeum Miasta Jaworzna. Nie jestem jakimś wielkim miłośnikiem tego typu pozycji, ale czyta się bardzo dobrze. Niemniej interesujące są kolejne dwie części, które są zbiorami felietonów na temat ciekawych osób oraz mniej znanych ciekawostek związanych z Jaworznem.

Więcej książek dotyczących Jaworzna można znaleźć tutaj.

Psary (powiat chrzanowski)

Rodzina mojej ojczystej babci (Gąsior) przybyła do Jaworzna z wsi Psary (obecnie gmina Trzebinia), która do 1982 były częścią parafii Narodzenia NMP w Płokach. W Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie można znaleźć odpisy ksiąg metrykalnych tej parafii z lat:

Chrzty: 1799-1818, 1829-1889
Śluby: 1805-1812, 1815-1818, 1829-1889
Pogrzeby: 1801-1812, 1815-1818, 1829-1889

Niestety okazało się, że potrzebuję metryk z lat 90 XIX wieku, więc postanowiłem wybrać się do samych Płok. Niezwykle życzliwy i pomocny proboszcz ks. Kanonik RM Piotr Miszczyk po wcześniejszej rozmowie telefonicznej udostępnił mi na miejscu księgi przechowywane w parafii. Przeglądałem jedynie księgę chrztów i ślubów – ta pierwsza rozpoczyna się od 1864, druga od 1870, a obydwie kończą się na początku XX wieku.

Przy okazji zatrzymałem się na parę dni w samych Psarach, które są wsią niewielką, ale niezwykle urokliwą. Zainteresowanym polecam pobyt w Domku cioci (bardzo sympatyczni gospodarze i ciekawy klimat) oraz wycieczkę do rezerwatu Ostra Góra.

Małżeństwa Banasików z Jelenia i zachowane księgi metrykalne

Na stronie webtrees.genealogia.jaworzno.pl został opublikowany kolejny przygotowany przez mojego tatę plik pdf – spis małżeństw Banasików z Jelenia od drugiej połowy XVII do XIX wieku. Wykaz jest oczywiście niepełny, obejmuje jedynie te zapisy, które się zachowały i do których uzyskaliśmy dostęp. Brak dokładnej daty oznacza, że dane małżeństwo jest domniemywane na podstawie innych metryk.

W tym miejscu wypada poruszyć temat zachowanych ksiąg metrykalnych z Jaworzna. Nieocenionym okazuje się w tej kwestii artykuł pani Marii Leś-Runickiej Księgi metrykalne jako źródło historyczne (Zeszyty Historyczne Miasta Jaworzna, nr 8, s. 6-9). Dowiadujemy się z niego, że zachowały się księgi z lat:

Chrzty:
1671-1754,
1759-1797,
1811-1820,
1828-1888.

Śluby:
1677-1705,
1708-1723,
1760-1797,
1797-1888.

Zgony:
1695-1734,
1797-1890.

Tajemnicą poliszynela jest, że dostęp do oryginałów, które znajdowały się archiwum parafialnym kościoła św. Wojciecha, jest obecnie utrudniony. Jedynie najstarsza księga chrztów (1671-1736) znajduje się w zbiorach rękopiśmiennych biblioteki PAU w Krakowie (jeszcze tego nie zweryfikowałem). Pani Maria dodaje na końcu:

Muzeum Miasta Jaworzna wykonało kopie oraz odpisy zachowanych ksiąg metrykalnych. Powinny w znaczący sposób wzbogacić badania naukowe z przeszłości Jaworzna. Przechowywane w zbiorach będą dostępne dla szerszego grona zainteresowanych osób.

O kopiach ksiąg z Jaworzna, które można znaleźć w Krakowie, pisałem tutaj.

Webtrees i spisy mieszkańców z lustracji wsi Jeleń

Od kilku dni testuję oprogramowanie Webtrees, które służy do przechowywania danych genealogicznych w postaci bazy online. Drzewo jest dostępne tutaj: http://webtrees.genealogia.jaworzno.pl/.

Webtrees ma tę podstawową zaletę, że umożliwia dostęp do danych z każdego miejsca na świecie. Ułatwia też dzielenie się zebranymi informacjami z innymi członkami rodziny etc. Interfejs jest dość przejrzysty i nie powinien sprawiać większych problemów. Kolejnym plusem jest obsługa uniwersalnego formatu GEDCOM, więc nie powinno być kłopotów z importem i eksportem naszej bazy. Miałem jedynie problem z polskimi znakami w bazie wyeksportowanej z programu Fzip Family Tree.

Czego potrzeba do uruchomienia Webtrees? Przede wszystkim serwera z bazą danych MySQL i obsługą PHP5.3. Jeżeli nic wam to nie mówi, to najlepiej poprosić o pomoc jakiegoś znajomego informatyka. Sam korzystam z usług hostingowych webd.pl i nie miałem do tej pory żadnych problemów.

Pod adresem http://webtrees.genealogia.jaworzno.pl/ można również znaleźć przygotowane przez mojego tatę pliki pdf ze spisem mieszkańców Jelenia z 1791, spisami z lustracji z lat 1724, 1788, 1800, 1812 oraz wykazem osób i domostw z wójtostwa w Jeleniu z roku 1765.

Inwentarze klucza lipowieckiego (z lat 1724, 1788, 1800)

Klucz lipowiecki to obok klucza sławkowskiego jedna z najstarszych posiadłości biskupów krakowskich. Kluczem nazywano dawniej zespół, na który składało się kilka lub więcej jednostek gospodarczych (wsi lub miasteczek), który regulowało prawo ustanowione przez właściciela. W zależności od okresu na klucz lipowiecki składało się od 5 do 16 wsi: Lipowiec, Babice, Kwaczała, Rozkochów, Jankowice, Zagórze, Żarki, Chełm, Imielin, Kosztowy, Wygiełzów, Olszyny, Mętków, Dąbrówka, Źródła oraz Jeleń (dzisiejsza dzielnica Jaworzna). Aktualny przedmiot moich zainteresowań genealogicznych (wstępni po mieczu z Jelenia) nasunął mi pomysł zapoznania się z trzema inwentarzami klucza lipowieckiego, które można znaleźć w krakowskim Archiwum Narodowym (Sienna 16):

  • Inwentarz klucza lipowieckiego z 1726 r. (sygn. IT 231a, nr zespołu: 121, „Variae civitates et villae – zbiór szczątków zespołów”)
  • Inwentarz klucza lipowieckiego z 1788 r. (sygn. R-84, nr zespołu: 74, „Dobra rządowe Okręgu Wolnego Miasta Krakowa”)
  • Inwentarz klucza lipowieckiego z 1800 r. (sygn. IT 231, nr zespołu: 121, „Variae civitates et villae – zbiór szczątków zespołów”)

W każdym z wymienionych powyżej inwentarzy można znaleźć między innymi spis kmieci, zagrodników i komorników oraz dokładny opis ich powinności względem właściciela. Informacje te mają nie tylko dużą wartość genealogiczną (w inwentarzu z 1800 r. można znaleźć nawet numery chałup wszystkich wymienionych osób), ale dają również możliwość lepszego poznania ówczesnych stosunków społecznych. Można na przykład zaobserwować, jak na przestrzeni czasu wzrastała liczba rodzin gospodarujących na jednym łanie. Dość smutnym jest również obraz ogromnych zobowiązań nowożytnych chłopów pańszczyźnianych, szczególnie na tle powinności średniowiecznych. Ogromną pomocą przy lekturze inwentarzy (nie posiadam niestety wykształcenia historycznego) okazała się książka Franciszka Ciury Klucz lipowiecki (Kraków, 2009).

Warto dodać, że więcej inwentarzy klucza lipowieckigo (z lat 1645, 1668, 1746, 1759, 1789) znajduje się w Archiwum Krakowskiej Kapituły Katedralnej (Wawel). Mam nadzieję, że uda mi się do nich zaglądnąć w najbliższej przyszłości.